TiuLovo mi po raz kolejny...

Witajcie pierwszy raz w Nowym Roku!

Jak się miewacie? Plany noworoczne spisane? Albo może takowych nie poczyniacie? Ja tam jakieś mniejsze i większe pomysły mam, ale póki co - cicho sza ;)

Pierwsze dni stycznia są u mnie bardzo pracowite rękodzielniczo! Skończyłam chustę virus (efekty już na dniach na blogu), dorabiam dywanik virus i... zrobiłam pierwszą spódniczkę tutu! Owszem robiłam już tutusie w wersji mini dla TiuLovych lal, ale to moja pierwsza w rozmiarze rzeczywistym (że tak to określę ;) ) - a konkretniej - dla córeczki.


TiuLovo mi - Ofuniowo


Swoją drogą mam nadzieję, że to nie ostatnia kiecunia, bo mimo iż pracy przy niej sporo jest (głównie przy cięciu tiulu), to efekt jest super (wiem - totalnie nieskromne to z mojej strony, ale naprawdę fajnie wygląda hehe)!


Do zrobienia rzeczonej spódniczki na rozmiar około 104 zużyłam 8 rolek tiulu (byłam przygotowana na większą materiałochłonność... więc z tego co zostało pomponiki powstaną).










Tiul jakiego użyłam, to biały tiul miękki w rolkach (wym. 15 cm na około 9-10 m).


Swoją wersję tutu zrobiłam na gumce. Wiem, że niektórzy robią na tasiemce, ale dla 3-latki gumeczka wydała mi się praktyczniejsza ;)



TiuLove tutu - Ofuniowo




... i zrobiłam ją w następujący sposób:

1) Tiul z rolek pocięłam na około 50 cm paski.

2) Gumkę zszyłam i zgięłam na pół, by wygodnie przeplatało się paski tiulu (w domu akurat taką szerszą miałam ;) ).

3) Brałam po 3 półmetrowe paski, zginałam na pół, przekładałam pod gumką i przeplatałam przez pętelkę. Poniżej przykład z youtube od domodi.pl jak przeplatać pętelki (oraz generalnie jak w praktyce wygląda zrobienie takiej tiulowej spódniczki).




4) U mnie w obwodzie wyszło 30 pęczków tiulowych. Po czym dodatkowo, co 3 pęczki dołożyłam jeszcze pojedyncze paseczki tiulu, by spódniczka była bardziej pełna.



TiuLova tutu - Ofuniowo

TiuLova tutu - Ofuniowo
  


5) Dla ozdoby można dodać z tyłu kokardkę (ja nie dodałam, bo właścicielka nie chciała ;) ) :)
6) Uwaga! Należy pamiętać, że gumka troszkę się może naciągnąć, zależy to głównie od tego jak mocno będziecie zaciągać pętelki.



TiuLova tutu - Ofuniowo



Życzę wam przyjemnej tiulowej pracy! Jeśli będziecie mieli ochotę - pochwalcie się swoimi gotowymi spódniczkami :)

Pozdrowionka 






Komentarze

  1. Świetna spódniczka, naprawdę warta Twojej pracy i wysiłku :) sama mam chrapkę na takową, aczkolwiek do niej trzeba mieć odpowiednią figurę, że tak się wyrażę :D a ja postanowień Noworocznych nie robię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A co do spódniczki to kto wie, kto wie... życzę ci byś mogła kiedyś taką założyć :)

      Usuń
  2. Śliczna!!! Już wiem co będę robić jak tylko córa zacznie chodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna :-) może kiedyś popełnie podobną dla mojej córy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) mimo, że czasochłonna robi się ją przyjemnie :)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu po swojej wizycie na blogu :)

Popularne posty z tego bloga

Lost in Time

Lala Mimi w 3 wersjach