Bajeczna chusta

Witajcie Kochani!


Bajeczna chusta - Ofuniowo

Na początek chciałam was przeprosić za to, że ciut mniej w ostatnim czasie na blogu się pojawiam. Jest to spowodowane głównie tym, że wykorzystuję wenę twórczą i dużo szydełkuję :)

Jako pierwszą chciałam wam pokazać chustę jaką w ubiegłym tygodniu sobie wydziergałam. Nazwałam ją bajeczna, bo z Bajecznej Bawełny zrobiona została (włóczkę taką znajdziecie o tutaj -> Kamart.net Bajeczna Bawełniana). 



Bajeczna chusta - Ofuniowo

Bajeczna chusta - Ofuniowo



Muszę wam powiedzieć, że zakochałam się w tej włóczce. Pracuję się z nią fantastycznie!

Bajeczna Bawełniana to słowacka włoczka będąca mieszanką w 50% bawełny i w 50% akrylu. Ta, z którą pracowałam jest łączona w 3 nitki. Tak, tak! Dobrze przeczytaliście łączona, a nie skręcana, co absolutnie nie przeszkadza w szydełkowaniu! Włóczka idealnie z szydełkiem współpracuje, nie haczy się i nie rozdwaja (jak można by w pierwszym momencie pomyśleć). Łączenia nitek przy zmianie odcienia są prawie niewidoczne, a w robótce gotowej w ogóle ich nie widać i nie czuć pod palcem. 

Niteczki są tak nawijane, by je wyciągać ze środka, dzięki czemu motek "nie biega" po podłodze lub stole ;) Nitka przy wyciąganiu nie plącze się. A jej początek zaznaczony jest gustownym ozdobniczkiem (w moim przypadku są to motylki) :)

Kłębek, z którego zrobiłam chustę mierzy 750m, a zalecane szydełko/druty to od rozmiaru 3. Osobiście robiłam szydełkiem nr 3,5 Clover Soft Touch. Chusta wyszła mięciutka i fajna. Chociaż...kolejną spróbuję zrobić nr 3, by była bardziej zwarta.

Jeśli chodzi o pranie, producent zaleca pranie ręczne.

Co istotne, z jednego 750-metrowego motka wychodzi chusta średniej wielkości. Jeśli chcecie mieć czym się owinąć podczas wiosennych dni, czy letnich wieczorów polecałabym wykorzystanie 2 kłębuszków ;) (dobra... zdradzę wam coś... już niedługo zrobię sobie taką wielką chustunię... ;) ) ;)



A tak wyglądał mój motek przed "rozpracowaniem" go...


Foto: https://kamart.net/pl/p/akrylbawelna-Bajeczna-Bawelniana-kol.-88/4502


A tak po... 


Bajeczna chusta - OfuniowoBajeczna chusta - Ofuniowo


Bajeczna chusta - Ofuniowo

Bajeczna chusta - Ofuniowo

Bajeczna chusta - Ofuniowo



Natomiast na przerobienie czekają takie kolorki ;)


Foto: https://kamart.net/pl/p/akrylbawelna-Bajeczna-Bawelniana-kol.-260/4598

Foto: https://kamart.net/pl/p/akrylbawelna-Bajeczna-Bawelniana-kol.-82/4497



Jeśli również pracowaliście z Bajeczną Bawełną - ciekawa jestem waszych spostrzeżeń! Piszcie jakie macie wrażenia :)


Nawet jeśli nie mieliście jeszcze w ręce opisywanej włóczki, serdecznie zapraszam do pozostawienia śladu po waszej wizycie na blogu w postaci komentarza :) 


Pozdrowionka

Komentarze

  1. Te motki faktycznie są bajeczne, cudne kolory, które świetnie wyglądają i w motku i w gotowej robótce. Jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować, ale kiedyś na pewno się skuszę, tym bardziej, że chyba jeszcze nie spotkałam się z nieprzychylnym komentarzem o tego typu wlóczkach. Kusi mnie też, żeby zrobić sobie taki moteczek ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moteczki szczerze polecam :) Wiem, że babeczki robią same, ale mnie chyba nie chciało by się robić hihihi Jak coś wydziergasz (i wymotasz) daj znać :*

      Usuń
  2. Śliczne kolorki i chusta! Już nie mogę się doczekać tej ogromnej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) też się tej dużej doczekać nie mogę hihihihi

      Usuń
  3. Chusta jest absolutnie przepiękna! Nosiłabym to ombre z wielką chęcią :) Włóczka też piękna - na każdym zdjęciu szukałam tego motylka, którym zaznaczony był początek - nie ma ich chyba na zdjęciach prawda? No i zazdroszczę umiejętności szydełkowania. Niby też umiem, uwielbiam wszelakie DIY, ale jestem leworęczna i bardzo mi niewygodnie trzymać go tak poziomo... a może to kwestia przyzwyczajenia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za miłe słowa :) motylka niestety na zdjęciach nie ma :/ Jestem co prawda praworęczna, ale myślę, że w przypadku osób leworęcznych to tylko kwestia dojścia do wprawy (tak jak i u praworęcznych hihihi) :)

      Usuń
  4. Przepiękna chusta i kolory! Nie mam pojęcia o szydełkowaniu - kiedyś babcia trochę mnie uczyła, ale nigdy mnie to jakoś nie wciągnęło - ale jak patrzę na to cudo, to aż chce mi się tego znów nauczyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję uprzejmie :) szydełkowanie jest fajne ;) hihi

      Usuń
  5. Jest naprawdę piękna, przechodzenie kolorów faktycznie wygląda bajecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolorki raczej nie moje (moje to te, które czekają w kolejce) ale chusta jest świetna :D. Bardzo podobają mi się te "kłębuszki" i nawet mam już jeden, akurat 100% akryl, ale jest cieniutki więc powinno być ok. W moim motku jest 3700 m i mam nadzieję, że na robioną na drutach bluzkę mi starczy. Bardzo jestem ciekawa tej ogromnej chusty :). Pochwal się szybko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe chyba - jak to się mówi - narobiłam smaka tą dużą chustą ;) Jeszcze musicie niestety troszkę poczekać, bo aktualnie na szydełku duży zielony Ktosiek siedzi ;)
      Jestem też ciekawa twojej bluzki ;)

      Usuń
  7. Piekna jest ta zielona, musze koniecznie ją wypróbowĆ, bo wygląda bajecznie miękko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W rzeczywistości jest jeszcze fajniejsza :) naprawdę polecam :) :) :)

      Usuń
  8. Chusta bajeczna. Ja wykorzystuję Liloppi Muffin. Też połączeniu trzech nitek. Jeden mot (bo jest wielki) wystarcza na dużą chustę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam też moteczki u Liloppi :) Mam w planach skusić się na jeden upatrzony za jakiś czas :) :) :)

      Usuń
  9. Przepiękne koloery! Muszę w końcu się zabrać za zrobienie jakiejś chusty, czy czegoś do ubrania- taki miałam cel, gdy zaczęłam szydełkować, a teraz siedzę w maskotkach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też głównie w maskotkach siedzę, ale miło czasem wydziergać coś innego ;)

      Usuń
  10. cudna chusta, piękna praca :) podoba mi się to cieniowanie kolorów, przez to chusta jest niepowtarzalna www.adriana-style.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Włóczka jest fantastyczna! dzięki niej cieniowania wychodzą naprawdę bajecznie :)

      Usuń
  11. Czekam na cudowności z następnych motków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również hihihi Będę musiała robić chyba w "między czasie" ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu po swojej wizycie na blogu :)

Popularne posty z tego bloga

Lala Mimi w 3 wersjach

Lost in Time