Zielone paputy :)

Wiem... wiem... zaczynam być totalnie monotematyczna z kolorem zielonym ;) Nie wiem, ale tak jakoś mnie ostatnio na zieleń wzięło i wyrabiam zapasy zielonej włóczki hihihi
Tym razem zabrałam się za włóczkę Himalaya Everyday nr 70011 100% akryl.

 
Zdjęcie ze strony Mila Druciarnia :)


Włóczkę Everyday uwielbiam! Naprawdę! Jest cudownie miękka! Idealnie współpracuje z szydełkiem, czy drutami. I naprawdę jest włóczką anti-pilling (jak pisze producent). Mam z niej (a nawet z ww.koloru) zrobiony na drutach 4 lata temu komin i kompletnie się nie defasonuje i nie "kulkuje" :)

Wracając do mojej monotematyczności... Znów wzięłam zieleń w obroty szydełkowe i zrobiłam paputy :) Oj, superaśnie się je robi :) Nawet syn zamówił sobie "męską" wersję ;)


Kapcie zielone Ofuniowo
Kapcie zielone OfuniowoKapcie zielone Ofuniowo


Te na zdjęciach to takie na nogę 38/39 ;) I przyznam, że są bez porównania miększe, niż z włóczki Detroit ;) Te kapcie robione są również nitką podwójną i szydełkiem "bursztynowym" Clover nr 5.


Kapcie zielone Ofuniowo

 A propos paputków...
Przesyłka od Mila Druciarnia :)


... wczoraj dotarła do mnie przesyłka z włóczką (kulka silikonowa i tiulik też się dostarczył) i będę robiła kolejne wysokie paputki ;) Mam nadzieję zacząć dzisiaj hehehe

Pozdrowionka serdeczne :)






Ps. Zapomniałam dodać... ta konkretna zielona włóczka Everyday ma tylko jedną malutką wadę... Kurka strasznie trudno utrwalić na foto jej prawdziwy i piękny kolorek ;)




























Komentarze

  1. No to jesienne chłody Ci nie straszne :) fajne, chociaż te wysokie bardziej mi przypadły do gustu, zatem czekam z niecierpliwością na kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak... będzie stopy czym grzać :) heheheh A co do nowych wysokich, jak tylko choć trochę będzie je już widać, na facebooku pojawią się pierwsze fotki :)

      Usuń
  2. A ja właśnie zostałam wielką fanką tych krótkich :). Są świetne!. Może też się kiedyś zdecyduję, a przy okazji wypróbuję włóczkę bo jeszcze nic z niej nie robiłam. Ale u mnie na pewno będzie to jakiś odcień niebieskiego albo granatu :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję, dziękuję :) Takie paputy mają dwie podstawowe zalety - szybko się je robi i są super wygodne :)
      Niebieskości też są śliczne :)

      Usuń
  3. Jak zawsze cudne, jeny, mam wrażenie, że masz nadmiar wolnego czasu, tyle prac w takim tempie CI przybywa :) czekam na kolejne wersje kaciuchów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholewcia... ja to mam poczucie jakiegoś ciągłego niedoczasu od jakiegoś czasu ;) hehe Muszę chyba zmienić punkt widzenia hehehe

      Usuń
  4. http://www.fastryga.pl/antyposlizgowy-latex-do-skarpetek-i-kapci-9251.html

    Można jeszcze dodać :) Paputy pierwsza klasa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) tak wiem, że takie lateksiki kupić można i szczerze mówiąc zastanawiałam się ostatnio, czy sobie takiego nie kupić i na paputach nie przetestować ;)

      Usuń
  5. Śliczne paputki. Na chłodne dni będą nie do zastąpienia :) Będzie mi bardzo miło jak mnie odwiedzisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) a na twojego bloga zaglądam ;)

      Usuń

Prześlij komentarz

Bardzo dziękuję za pozostawienie śladu po swojej wizycie na blogu :)

Popularne posty z tego bloga

Lala Mimi w 3 wersjach

Szerszeń "maruda"

Koszykowy weekend i po-weekend