Posty

Wyświetlanie postów z 2017

Lost in Time

Obraz
Witajcie Kochani po pewnej przerwie :)
Przyznaję bardzo szczerze, iż mimo obietnic jakie sobie składałam, szydełko zdecydowanie wygrało z pisaniem przez ostatni miesiąc. Mam jednak nadzieję, że jak zobaczycie CO stworzyłam, wybaczycie mi tę chwilową nieobecność 😊😍 



Otóż... jak wiele szydełkujących osób w tym roku... zakochałam się - miłością "od pierwszego wejrzenia" - w chuście "Lost in Time" autorstwa Johanny Lindahl tworzącej jako Mijo Crochet!
Tutaj znajdziecie wspomniany wzór  http://www.ravelry.com/patterns/library/lost-in-time . Od razu powiem, że jest on DARMOWY.
Osobom stawiającym pierwsze kroki w świecie szydełka, może sprawiać nieco kłopotów. Ale oczywiście "dla chcącego nic trudnego" i chustę stworzyć się da, posiłkując się np. filmikami z Youtuba, który jest kopalnią wizualnych instrukcji jak wykonać poszczególne elementy szydełkowe. 
Wracając jednak do samej chusty...
Po pierwsze - chusta jest mocno włóczkożerna!  Na swoją chustę zużyłam prawie d…

Lala Mimi w 3 wersjach

Obraz
Witajcie! Ostatnimi czasy mam dość dużą wenę szydełkową, więc dziergam (efekty na facebooku lub instagramie śledzić możecie), a tym samym trochę mniej czasu niż zwykle spędzam tutaj. Ale spokojnie, powolutku będę wam pokazywała co tworzę (z resztą wspominałam wam o tym w poprzednim poście ;) :)
Jako pierwsze pokażę wam 3 wersje Lali Mimi. Kiedyś sobie na tę lalę wzór wymyśliłam i teraz sukcesywnie go modyfikuję ;)
Oto najnowsze "3 gracje" ;)




Biała Dama ;)




TiuLova Mimi ;)




Jesienna Mimi :)




Do stworzenia lal zużyłam (o ile pamięć mnie nie myli hihi): włóczki - Yarn Art Jeans, Vlna Hep Jeans (ta do kupienia w Kamart.net), Alize Bella, Alize Bella Batik, Nako Calico, Yarn Art Junglenitkę bawełnianą czarną wypełnienie - kulka silikonowa (atestowana z Mila Druciarnia)drewniane i plastikowe guziczkikokardki w groszki

 A takie buty mamy ;)





Misiaczki w torebeczkach również pokazać się chciały (chociaż częściowo hihi) ;)

3 sowy

Obraz
Witajcie! Oto 3 sowy, które już jakiś czas temu zrobiłam, ale jakoś czasu brakowało by je wam pokazać ;) Grzecznie nadrabiam zaległości ;) Sówki zrobiłam z włóczki akrylowo-bawełnianej (Vlna Hep Jeans oraz Alize Cotton Gold), a do środka wsadziłam kulkę silikonową (antyalergiczną oczywiście) :)

Ale po kolei... 

Najpierw powstała sowa nr 1...




 Potem do sowy nr 1 dołączyła sowa nr 2...





No i żeby nie było im smutno... powstała sowa nr 3 ;)





Żeby dopełnić jeszcze sesję foto... 

Z przodu sowa wygląda tak...





... z boku tak...





... i od dołu tak ;)





W planie mam pewną modyfikację wizualną takiej sówki... i już niebawem zamierzam kilka takich zmodyfikowanych wyszydełkować ;)


W tym miejscu chciałam też podziękować mojej Siostrze, za jej wkład w ostateczny wygląd sówej 😘


Liebster Award 2017

Obraz
Witajcie, Kilka dni temu zostałam nominowana do Liebster Blog Award przez Iwonę z bloga SzydekoweCUDAsie! Dziękuję Iwonko :)







Przyznam, że w pierwszym momencie byłam bardzo zaskoczona i od razu zaświeciło się w głowie pytanie: ale o co chodzi???
Poczytałam u Iwony, która mnie nominowała, poszperałam w internetach i... już wiem!
Mówiąc w skrócie:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”
Czyli to taka forma niegdysiejszych "złotych myśli" tylko dla blogerów (bo takie sympatyczne określenie również znalazłam hihi) ;)
Na stronie https://theglobalaussie.com/blog/liebster-award-2017/ zn…

Laleczkowe Mydlane Rewolucje

Obraz
Nie tak dawno temu na swoim blogu gościłam Gosię z Mydlanych Rewolucji. Pisałam wtedy o tym czym się zajmuje, czyli o jej naturalnych, cudnie pachnących i wspaniale na skórę wpływających mydełkach :)
Któregoś dnia Gosia napisała do mnie z pytaniem, czy mogłabym wydziergać dla niej dwie laleczki - babeczkę i facecika? Ustaliłyśmy co i jak... pomyślałam... przeanalizowałam... przeliczyłam i... złapałam za szydełko!
Do wykonania lal wykorzystałam wzór, który kiedyś sobie stworzyłam, oczywiście lekko go modyfikując ;)  Jedyną trudnością w zasadzie było trzymanie się w ramach centymetrowych, bo dziewczynka miała mieć 13 cm, a chłopczyk - 15 cm wzrostu.
Po kilku wieczorach szydełkowania i kombinowania - udało się!

I tak oto, jako pierwsza powstała Mydlana Pani (jak ją sobie roboczo nazwałam)... Oczywiście 13 cm wzrostu osiągnąć się udało ;)






A po niej "narodził" się Mydlany Pan... (wzrost 15 cm oczywiście)...






Mydlana Parka została stworzona z włóczek: Alize Bella -ciałko i włosy           N…

365 dni temu...

Obraz
Hm... Dzisiaj jest 26 maja 2017r., co oznacza, że dokładnie rok temu pojawił się tutaj na blogu pierwszy post :)
Nad stworzeniem bloga myślałam od jakiegoś czasu, ale jakoś tak... nie mogłam się zabrać za jego tworzenie. Chyba nie umiałam się porządnie zmobilizować ;)
I tak... pewnego majowego dnia ubiegłego roku... ze znajomą imienniczką zaczęłyśmy rozmawiać o naszej pasji (tak tak... oprócz imienia łączy nas także miłość do szydełka... oraz to, że jeszcze obie mamy "3" z przodu - choć nie ukrywam, że moja szybciej na "4" się zmieni hehe; jest jeszcze jedna rzecz, która nas łączy, ale o tym za moment)...
I tak od słowa do słowa... zmobilizowałyśmy się nawzajem do działania - czyli stworzenia miejsc, w których będziemy się z wami - naszymi czytelnikami - dzielić tym, co uwielbiamy robić ;)








Moje początki blogowe...
Początki szałowe może nie były ;) , zastanawiałam się nad wyglądem bloga, podglądałam "jak robią to inni", co jest ciekawe, a co może być nudne, czy …